Drodzy Państwo, Zapoznając się z Waszą stroną, przeczytałem najczęściej zadawane pytania. Niestety nie znalazłem tam odpowiedzi na to co mnie najbardziej nurtuje. A mianowicie...
Swego czasu byłem bardzo zainteresowany służbą zawodową w polskiej Armii. Zgłosiłem się jako kandydat do wyższej szkoły we Wrocławiu. Wszystkie testy medyczne a tkaże psychologiczne przeszedłem oprócz jednego. Jeśli chodzi o testy medyczne, okazało się iż mam Zespół Gilberta ( podwyższoną bilubirynę). Moje pytanie dlaczego nie można być zawodowym żołnierzem przy Zespole Gil.?
Do tamtego roku byłem czynnym sportowcem grającym w piłkę nożną na szczeblu II ligi polskiej. Konsultacje z lekarzami brzmiały iż wydolnościowo i wytrzymałościowo jest wszystko w porządku, a ten zespół i tak nie jest do końca zbadany, a "otrzymuje" się go z genami jednego z rodziców. Wobec tego jeszcze raz chciałem się zapytać dlaczego nie można być zawodowym żołnierzem z zespołem Gilberta? Jestem bardzo zainteresowany służbą zawodową w naszym wojsku.Posiadam wykształcenie wyższe. Do tej pory byłem czynnym sportowcem ( grałem w piłkę nożną na szczeblu II ligi, a także uprawiałem sporty walki). Przechodząc do meritum mojego pytania, czy kandydat który ma podwyższoną bilubirynę tzw.
Zespół Gilberta może być kandydatem do naszej Armii? Uprawiając sport wyczynowo, mogłem trenować i grać na najwyższym poziomie, gdyż inne wyniki które były przeprowadzane średnio co pół roku były zadowalające. Ponadto jest to Zespół który się dziedziczy i jest on do końca nie zbadany.
Stąd moje pytanie.
Proszę o jakieś informacje w tym temacie.


